Rudy

Pan od mrugania wczoraj uśmiechał się do mnie intensywnie. Aż oczy mu się śmiały. I taki był uroczo zakłopotany, prawie bym uwierzyła, że jest taki nieśmiały i niewinny. A wiem przecież, że ma duże powodzenie u kobiet, oj duże. Przedtem przychodził do nas i nigdy mnie specjalnie nie zauważał, ale odkąd zaczął mnie dostrzegać to już wiem co w sobie ma. Oj strasznie seksowny. Już wyczaiłam jego profil na Facebooku i na portalu randkowym.  Nie będę go jednak pierwsza zaczepiać, nie ma mowy. Przyjemnie jednak uśmiechać się do kogoś miłego 🙂

Najśmieszniejsze jest to, że on też jest rudy, ale z natury. Uroczo rudy. A wydawało mi się przedtem, że to bruneci są przystojni 😉

Dodaj komentarz