Dziadek

Dziadek jest niemożliwy. Powiedziałam mu, że wyjeżdżam na weekend. W związku z tym zaczął szukać pociągów, pytać się czy mam hotel, znajdować mi zdjęcia jakichś ruin, które mam zobaczyć. Wysłał mi 14 maili ze zdjęciami, wydrukował mapkę centrum i znalazł jakąś mapę papierową. Ale ja go o to nie prosiłam, a co więcej wcale nie byłam zainteresowana…. A nie byłam zainteresowana, bo nie jadę sama, a z Arturem i to on rezerwował hotel, powiedział jak i czym dojechać i zaproponował program wycieczki. Ja wiem, że dziadek chce dobrze, ale te 14 maili naprawdę mógł sobie darować…

Nie wiem, czy wyjazd z facetem na czwartej randce to dobry pomysł, ale Artur powiedział, że w pokoju są dwa łóżka i możemy je zesunąć albo zostawić rozsunięte. Wszystko zależy ode mnie. Łóżka raczej zostaną rozsunięte. Generalnie będziemy chodzić, więc podejrzewam, że na żadne sekscesy i tak nie będę mieć siły. Nie chcę się do niczego spieszyć. Artur jest fajnym facetem, byłam u niego w domu, ale motylków nie ma. Może będą, a może nie? Może naoglądałam się romantycznych komedii. Nie wiem. Fajne jest to, że on jest bardzo aktywny, dużo podróżuje, zna francuski i ma przyjaciół we Francji. Dobrze mieć po prostu kogoś z kim można przyjemnie spędzić czas. Fajnie, że wychodzi z inicjatywą.

Wprawdzie zamiar ponownego randkowania miałam inny. Chciałam się spotkać z kilkoma facetami, zobaczyć co będzie, a przede wszystkim zobaczyć co ze mną jest nie tak, że nie mogę się z nikim związać. Ale może wystarczy, że ja przetestuję jednego? Nie chcę na razie więc mówić, że mam chłopaka, bo wcale go przecież jeszcze nie mam….

6 uwag do wpisu “Dziadek

  1. Tak, pisz częściej jak już ktoś tu pisał, mam 43 lata i w sumie podobnie z facetami, czyli jak dotąd nijako. Standardowo jak ja chce, to ktos nie chce mnie, albo odwrotnie 🙂

    Polubienie

Dodaj komentarz